Łatwiej o upadłość konsumencką

24 marca 2020 r. weszła w życie ustawa nowelizująca Prawo upadłościowe.

Oprócz zmian mających na celu odciążenie administr. sądowej i usprawnienie postępowania, takich jak zwiększenie roli syndyka czy dopuszczenie referendarzy sądowych do pełnienia funkcji sędziego-komisarza, istotnej liberalizacji ulegną same kryteria ogłaszania upadłości dłużnika będącego osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej. Co należy podkreślić, nowością na gruncie polskiego prawa jest dopuszczenie do tego grona również byłych przedsiębiorców, którzy od razu po zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej będą traktowani jak konsumenci, nawet jeśli nie zgłosili wcześniej wniosku o ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy.

W świetle nowego stanu prawnego, kluczowe dla ogłoszenia upadłości będzie zrealizowanie przesłanki zdefiniowanej w art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego, to jest stwierdzenie zaistnienia stanu, w którym dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, czyli stanu niewypłacalności. Dla przykładu, za niewypłacalną należy uznać osobę, której środki przez nią posiadane są niewystarczające do terminowej spłaty długów, przy uwzględnieniu konieczności zapewnienia takiej osobie podstawowych potrzeb związanych z wyżywieniem, higieną czy zakwaterowaniem.

Te istotne uproszczenie procedury upadłościowej jest następstwem uchylenia przez ustawodawcę art. 4914 p. u., co wiąże się ze zdjęciem z sądów obowiązku badania wniosku o ogłoszenie upadłości pod kątem wystąpienia po stronie dłużnika winy w doprowadzeniu do stanu niewypłacalności.

W dotychczasowym stanie prawnym postępowanie osób, które wpadały w tak zwaną spiralę zadłużenia i korzystały z kolejnych, często wysoko oprocentowanych pożyczek na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań, mogło być przez sąd oceniane jako nazbyt lekkomyślne i doprowadzające do stanu niewypłacalności, a co za tym idzie ich wnioski mogły być oddalane.

Stwierdzenie zawinienia, niebędącego jednak konsekwencją popełnienia przestępstwa lub działania na szkodę wierzycieli, nie będzie już skutkowało oddaleniem wniosku o ogłoszenie upadłości. Jego wpływ ujawni się na dalszym etapie postępowania, gdzie sąd ustali odpowiednio dłuższy plan spłaty istniejącego zadłużenia, mogący objąć nawet 84 miesiące, zamiast domyślnych 3 lat dla rzetelnego dłużnika.

Kolejną nowością jest wprowadzenie możliwości zawarcia przez dłużnika układu z wierzycielami. Rola sądu zostanie w nich ograniczona do minimum, przerzucając nadzór nad wykonywaniem układów na licencjonowanych doradców restrukturyzacyjnych. Plan spłaty zobowiązań ustalony w wyniku przeprowadzonego postępowania układowego będzie mógł objąć maksymalnie 5 lat.

Warto przy tym wspomnieć, że ewentualna możliwość umorzenia zobowiązań bez ustalania planu spłaty zostanie zarezerwowana dla przypadków, w których sytuacja osobista upadłego będzie skutkowała trwałą niezdolnością do choćby częściowego zaspokojenia wierzycieli.

Równie daleko idącym uproszczeniem procedury upadłościowej, jest wprowadzenie możliwości przeprowadzenia postępowania bez wyznaczania sędziego-komisarza. Ma to mieć zastosowanie do spraw o niskim stopniu skomplikowania, gdzie masa upadłości nie zawiera znaczącego majątku, takiego jak na przykład nieruchomości, których sprzedaż pozwoliłaby na spłatę istniejącego zadłużenia.

Całość znowelizowanych rozwiązań w założeniu ma skutkować nie tylko przystępniejszą ochroną zadłużonych, ale i znacznym odciążeniem sądów upadłościowych i restrukturyzacyjnych, które dotychczas były przytłoczone sprawami upadłości konsumenckiej. Umożliwi to skoncentrowanie się przez sądy na bardziej złożonych sprawach z zakresu restrukturyzacji i upadłości przedsiębiorców.

telefon 71 333 90 90

czytaj również: upadłość konsumencka plan spłaty